Dębno. VII Triada Teatralna. Teatr "Wagabunda" z Krakowa. Spektakl uliczny "Love Story". Czterech aktorów i jedna aktorka ciągną wózek. A może to jest cały ich bagaż doświadczeń życiowych? Nieliczna grupa widzów idzie za nimi, by podglądać, gdzie pokażą lub obnażą choćby kawałek swojego bycia na tej zwykłej, dobrej czasami Ziemi. Aktorzy-ludzie zatrzymują się i nagle, jak zdjęcie ze starego albumu, wypada pierwszy obrazek - taki odległy, że bez skazy, bez cieni i złych zamiarów, bo bohaterami tej ruchomej fotografii są dzieci. Tłum gęstnieje. Z podglądania robi się oglądanie, dla niektórych bardzo osobiste. Oto wreszcie rozpoczyna się prawdziwa historia szarej miłości, która urasta do absurdalnych, a przez to groteskowych sytuacji - Ona, będąc w błogosławionym stanie, sprząta Ich świat, gotuje dla swojego Boga, On nie schodzi z "tronu", by nie pogwałcić ustalonego w polskiej rzeczywistości porządku i hierarchii. Tłum może wesoło się uśmiechnąć, bo nie śmieje się z siebie, nie dostrzega lustra, które aktorzy "Wagabundy" ustawiają na ulicach, bo sami chcą zobaczyć, co w tym lustrze się odbija. A tam już widać upływający czas, starość i... LIFE STORY. Mieszkańcy Dębna mieli po raz pierwszy okazję zetknąć się z teatrem ulicy i zostali zaskoczeni nie tylko wyrazem artystycznym spektaklu, ale również umiejętnościami aktorów z Krakowa.

Anatol Wierzchowski
Komisarz Artystyczny VII Triady Teatralnej